New Age – Założenia i filozofia

New Age

New Age (inaczej mówiąc: Nowa Epoka, Nowa Era czy też Ruch Nowej Ery) to ostatnimi czasy pojęcie nie tylko często używane, ale i obejmujące w swoim zakresie wiele różnorakich zjawisk, form i kultur. Umownie przyjmuje się, że New Age zaczął się w Stanach Zjednoczonych, w latach sześćdziesiątych minionego, dwudziestego, wieku. Najprościej chyba określić go jako ruch kulturowy, który swym zasięgiem, od momentu powstania, ogarnął wszelkie możliwe dziedziny sztuki i nie tylko. New Age dla wielu stało się po prostu słowem wytrychem, hasłem, którym da się opisać to, czego nie umieją nazwać w inny sposób, a jednocześnie pokazującym, że są „trendy” i znają się na współczesnych nurtach. Tacy ludzie idą na wystawę sztuki, oglądają nowoczesny plakat czy słuchają muzykę nowej generacji i nie wiedząc, jakiego pojęcia użyć dla jej scharakteryzowania, używają tego, który w pierwszej kolejności przychodzi im do głowy, a więc… New Age. Wydaje się jednak oczywistym, że nie wszystko można zaliczyć do tego ruchu: nie wszystko New Age, co się świeci.

Jak zatem rozpoznać New Age? Jakie są jego założenia? Przede wszystkim ruch ten zakłada, że wszystko na świecie jest ze sobą ściśle powiązane; wszystko tworzy jedność, jednię. Następnie, cały świat powstał, wyłonił się (w wyniku emanacji) z jakiejś jednej przeogromnej siły, którą – w zależności od indywidualnych poglądów i zapatrywań – można nazwać „Bogiem”, „Kosmosem” czy też „Absolutem”. Ponadto wszystko, co nas otacza, wszystko, co istnieje we wszechświecie może współtworzyć rzeczywistość. Wreszcie, każdy z nas żyje z powodu jednego tylko celu, dla najwyższego z możliwych dóbr: dla miłości (traktowanej nie tylko w sensie duchowym czy erotycznym, ale w najszerszym z możliwych). Zwolennicy New Age nie darzą zbytnim zaufaniem ani ludzkiego rozumu, ani nauki. Dlatego też nie wierzą w możliwości poznania za ich pomocą (to znaczy nie wykluczają rozumu i nauki, jednak ich zdaniem nie dają one pełnego, doskonałego obrazu naszej rzeczywistości). Preferują zatem, jako skuteczniejsze i pewniejsze, alternatywne metody poznania. Podobnie jak chrześcijanie, są oni zdania, że nasze życie na Ziemi jest tylko czymś przejściowym, momentem w całym czasie wszechświata. Życie ziemskie zapewnia nam przejście przez kolejny etap rozwoju. Co będzie po śmierci? Z pewnością śmierć nie jest końcem – po niej czeka nas kolejna transformacja, przejście w inną formę. Jest to przede wszystkim możliwie dzięki temu, że wyznawcy New Age w sobie samych oraz we wszystkim, co ich otacza, widzą pierwiastek duchowy, nadfizyczny. Te przemiany ludzi w coraz to nowe, doskonalsze formy doprowadzą zresztą do ostatecznej zmiany wszechświata – gdy tylko znajdziemy się wszyscy na odpowiednim poziomie rozwoju, nasz świat ulegnie bezpowrotnej zmianie. Czym ich zdaniem człowiek różni się od pozostałych istot żywych? Tym, że jako jedyny we wszechświecie charakteryzuje się wolną wolą. Jest ona najistotniejszym dla nas narzędziem. To ona powoduje, że możemy podejmować samodzielne decyzje, nawet jeżeli nie są one zbyt dobre (grunt, żeby były w pełni świadome i przemyślane). Nikt nie ma prawa nas za nie krytykować czy wyśmiewać się z nas. Właśnie na tym polega przecież między innymi posiadanie wolnej woli. Zgodnie z tym przekonaniem, kultura duchowa New Age opiera się na całkowitym poszanowaniu decyzji i wyborów każdego człowieka. Skoro wolna wola jest najważniejszą „rzeczą”, jaką posiadamy, nie stosują żadnych przymusów czy nadgorliwego nakłaniania do zrobienia czy wyznawania czegoś. Ponieważ ich zdaniem jeden jest równy drugiemu nie posiadają żadnego guru ani przywódcy.

Niektórzy z przedstawicieli New Age uważają, że czasy, w których współcześnie żyjemy są ostatnim etapem dziejów. Kolejny etap, jaki nastąpi po tym, który znamy, nazywają Nową Erą. Łączy się ona z nastaniem złotego wieku ludzkości. Zwolennicy New Age nie określają bliżej, czym ma on być w rzeczywistości. Jedno jest, ich zdaniem, pewne: ludziom będzie się wtedy żyć łatwiej i milej. Każdy znajdzie swój raj na ziemi, swoje Eldorado. Wszystkie religie skończą się, a głoszone przez nie hasła i przykazania („kochaj bliźniego swego jak siebie samego”, „nie czyń drugiemu co tobie niemiłe) staną się oczywistością i zostaną powszechnie i bezpowrotnie wprowadzone w czyn.